Kopenhaga - Europejczyk.info !
Kopenhaga została założona około roku tysięcznego przez Swena Widłobrodego bądź Kanuta Wielkiego. Do połowy XII w. była osadą rybacką i targową zajmującą obszar dzisiejszego Christiansborgu. Za panowania króla Waldemara I Wielkiego, północno-wschodnia część Zelandii wraz z wioską zostały powierzone Absalonowi, który to w 1167 kazał wznieść w pobliżu twierdzę Slotskolmen. Przyczyniła się ona do rozwoju osady, dzięki czemu zaczęła nabierać znaczenia jako ośrodek handlowy i rzemieślniczy. W 1254 r. Kopenhaga otrzymała prawa miejskie. Do rozwoju miasta przyczyniły się przyznane przez Eryka Pomorskiego przywileje oraz wprowadzenie cła sundzkiego. W 1416 r. Kopenhaga przestała być własnością biskupów, tylko królów, a od 1443 funkcjonowała jako stolica państwa (choć niektórzy podają tu datę 1416). W XVI-XVII w. miasto umacniało swoją pozycję ważnego ośrodka handlowego Europy Północnej (szczególnie warto tu wspomnieć o latach 1588-1648, kiedy rozbudowywał je król Chrystian IV). W okresie 1658-1659 oblegane przez wojska szwedzkie. W 1660 r. Kopenhaga była miejscem zawarcia duńsko-szwedzkiego traktatu pokojowego. Na początku XVIII w. miasto nawiedziła epidemia dżumy w wyniku której zmarło 23 tys. ludzi. Spore straty wywołały też dwa ogromne pożary w 1728 i 1795. W roku 1801 na redzie kopenhaskiego portu odbyła się duńsko-brytyjska bitwa morska (zakończona zwycięstwem Brytyjczyków). Sześć lat później, w 1807 r. miasto przeżyło bombardowania brytyjskiej floty. Wojna 1807-1814 zapoczątkowała okres stagnacji w rozwoju miasta, który został przerwany w II poł. XIX w. Nazwa "Kopenhaga" pochodzi od zniekształconego duńskiego Købmandshavn, co oznacza "port handlowy".
Jako największy duński port Kopenhaga ma połączenia promowe ze Szwecją, Norwegią, Niemcami, Polską i Wlk. Brytanią. Na wyspie Amager położony jest jeden z większych w Europie i największy w Skandynawii międzynarodowy port lotniczy – Kastrup. Oprócz tego Zelandia połączona jest z sąsiadującymi lądami licznymi mostami, co umożliwia ruch pociągów i samochodów.
W Kopenhadze (na stadionie Parken) od 2003 odbywa się Żużlowa Grand Prix Danii, jeden z turniejów cyklu Grand Prix.
Piłkarski klub FC Kopenhaga (grający na Parken) jest m.in. 5-krotnym mistrzem Danii (ostatnio w 2006) oraz 3-krotnym zdobywcą Pucharu Danii (ostatnio w 2004). Zespół awansował także do fazy grupowej Ligi Mistrzów w sezonie 2006/07 (grupa F), wygrywając dwa mecze i ostatecznie zajmując ostatnie miejsce.
Stolica Danii (najstarszego królestwa na świecie), jest miastem fascynującym i świetnie nadaje się na spędzenie zarówno wakacji, jak i krótkiego weekendu, bez względu na porę roku, gust i wiek odwiedzających.
Miasto położone jest nad cieśniną Sund na wschodnim krańcu Zelandii oraz północnym wybrzeżu wyspy Amager. Centrum od zachodu w kierunku północnym otaczają trzy tworzące półkole jeziora, od północy otacza ją cytadela, od wchodu port, a na południu plac Ratuszowy. Wewnątrz tego czworoboku prezentuje się stare śródmieście, na które składają się dobrze zachowane budynki, ulice, place, studnie i przejścia.
Kopenhaga w zadziwiający sposób łączy w sobie kameralność i cechy jednej z europejskich metropolii. Zamieszkuje ją 626 tys. osób, przy czym cały zespół miejski (tzw. Wielka Kopenhaga) liczy 1.7 mln. mieszkańców. (fot. Google Maps)
Historia Wolnego Miasta Christiania rozpoczęła się w 1971 roku, gdy obecny jej obszar opuściło duńskie wojsko. Planowano wyburzyć budynki koszar wojskowych, a na ich miejscu wybudować nową dzielnice mieszkaniową. Jednak zanim zdołano zrealizować plany, teren opanowali outsiderzy, hipisi oraz bezdomni. Istnienie tego dziwnego tworu wywołało jeden z najdłuższych sporów dzielących społeczeństwo nie tylko Kopenhagi, ale i całej Danii. Policja i politycy próbowali zlikwidować Christianię, ale wszystkie szturmy odparto. Z biegiem lat dzielnica ta wywalczyła sobie inne, bardziej liberalne prawa niż te, które ma reszta miasta. Tutaj wszystko jest alternatywne: muzyka, styl życia, zwyczaje i zachowania. Jednak ostatnie lata przyniosły w słynącej z tolerancji Danii pewne zmiany. Sukcesy w wyborach odniosła skrajna prawica opierająca się m.in. na anty imigranckiej retoryce. To wszystko obróciło się także przeciw Christianii. W marcu 2004 r. rząd zdecydował, że dzielnica musi zostać "znormalizowana" m.in. ze względu na pleniącą się narkomanie. Miesiąc później parlament przyjął prawo, które przewiduje, że przyszłością Christianii - już bez miękkich narkotyków - zajmie się specjalnie powołany komitet. Zapowiedziano, że część domów zostanie rozebrana, lecz na ich miejsce powstanie 300 nowych. Wygląda więc na to, że Christiania przetrwa, choć będzie trochę inna niż dotychczas.